Czy kreatynę stosuje się po treningu?

Imponująca sylwetka to marzenie każdego sportowca, który regularnie podejmuje się aktywności na sali treningowej. Oprócz starannie ułożonego planu treningowego i zbilansowanej diety, ważne jest, aby sięgać po suplementy i „wspomagacze”. Rolą tych ostatnich jest wspierać proces przemiany i zbliżać nas do sportowego celu. Wśród licznych, dostępnych preparatów szczególnie popularna jest kreatyna.  W jaki sposób ona działa i kiedy ją zażywać, aby osiągnąć jak najlepsze wyniki?

Czym jest kreatyna?

Kreatyna – związek chemiczny, zawierający w składzie kwas octowy i strukturalne guanidyny. Pierwsze badania nad jej działaniem miały miejsce w 1832 roku, kiedy to analizowano ją głównie pod kątem chemicznym. To wtedy też odkryto, że u zwierząt powstaje podczas przemian materii w mięśniach i ścięgnach.

W przypadku człowieka – powstaje z glicyny, metioniny i argininy. Występuje także naturalnie w mięśniach szkieletowych i w niewielkich ilości w nerkach i mózgu. To po tych wnioskach, w latach 60. XX wieku, zakwalifikowano ją do grupy suplementów. Od tamtego czasu powoli buduje swoją popularność wśród miłośników aktywności – zwłaszcza sportów siłowych

Docelowo zadaniem kreatyny jest podtrzymywać odpowiedni poziom ATP, stymulować syntezę protein i podwyższać uwodnienie komórek mięśniowych. Nawodniona komórka ma zdolność do wzrastania i rozbudowy, co w oczywisty sposób interesuje sportowców i wszystkich miłośników silnej, imponującej pompy mięśniowej. Dodatkowo odkryto, że kreatyna redukuje zakwaszenie mięśni – tj. zmniejsza popularne i mało przyjemne zakwasy. Kreatyna i najmocniejsze spalacze tłuszczu dają więc niesamowicie imponujące efekty, które z pewnością doceniają miłośnicy aktywności, budowania pompy mięśniowej i osiągania coraz to lepszych wyników sportowych.

Jaka kreatyna?

Obecnie na rynku znajdziesz różnorodne suplementy dla sportowców. Ten szeroki wybór nie ominął także kreatyny. Poniżej przedstawiamy dwa, najpopularniejsze produkty z tej kategorii.

Zdecydowanie najpopularniejszy jest monohydrat kreatyny – tj. kreatyna z cząsteczkami wody. Producenci sprzedają ją w postaci proszku lub kapsułek, co ma ułatwić aplikowanie w dniu treningowym. Udowodniono, że monohydrat jest niezwykle efektywny i skuteczny, a jego przyjmowanie przez 10 dni w dawce 5mg/dobę, daję naprawdę zauważalny wzrost siły i masy mięśniowej.

Na drugim miejscu znajduje się jabłczan kreatyny (TCM), który ma wpływ na insulinę. Dzięki temu, że transport kreatyny do mięśni jest insulinoozależny, uważa się go za równie atrakcyjną i skuteczną formę. Jabłczan przyspiesza proces odbudowy jednostek energetycznych, zwiększa zdolność gromadzenia glikogenu i ostatecznie dostarcza siły, niezbędnej do wykonywania treningu.

Oprócz powyższych na rynku zajdziesz także cytrynian kreatyny, fosforan kreatyny, ester etylowy kreatyny oraz szereg innych, naturalnych źródeł, które mają dostarczyć tego składnika.

Po czy przed treningiem?

Wielu początkujących sportowców zastanawia się, kiedy należy brać kreatynę. W rzeczywistości jej działanie jest zbliżone zarówno wtedy, gdy spożyjesz ją przed, jak i po treningu.

Trenerzy sygnalizują jednak, aby przyjmować ją bezpośrednio po treningu – i to w połączeniu z węglowodanami. To wtedy szybciej zbudujesz mięśnie, zminimalizujesz ryzyko zmęczenia i powstawania uporczywych zakwasów. Zażywanie kreatyny przed treningiem da nieco inny efekt – tj. dostarczy energii, niezbędnej podczas podejmowania aktywności. W rezultacie więc preparat poprawi odbudowę ATP, wspierając mięśnie w długotrwałym, intensywnym wysiłku. Oba sposoby są więc efektywne, ale dają nieco inne rezultaty dla organizmu – który z nich wolisz?

Artykuł sponsorowany

Jakub Bogunia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wróć na górę