Ile zarabia kierowca F1?

Jednym z marzeń chłopców w wieku szkolnym jest zostanie jednym z kierowców Formuły 1, jednak dołączenie do tego elitarnego grona nie jest takie proste. Pasję do ścigania trzeba przejawiać już w wieku około 10 lat – jest to zdecydowanie najlepszy czas. Wynika to z faktu, że młode osoby najszybciej opanowują nowe umiejętności, warto jeszcze wspomnieć, że mniej więcej w tym wieku zaczynali treningi najbardziej znani kierowcy Formuły 1. Oczywiście zdarzają się wyjątki od tej reguły, lecz są one dość sporadyczne – wówczas liczy się samozaparcie i upór w dążeniu do osiągnięcia celu. Zastanawiając się ile zarabia kierowca F1 trzeba podkreślić, że początkowo rozwija on swoją pasję na koszt rodziny – najczęściej rodziców.

Bez początkowych nakładów finansowych na rozwój pasji nie można przechodzić dalej i rozpocząć pracy w zawodzie kierowcy Formuły 1. Dzieci początkowo uprawiają tak zwany karting, jednak jest to drogi sport, dlatego stopień zamożności najbliższych ma tutaj ogromne znaczenie. Tym bardziej że musi upłynąć czas, aby potencjalny zawodnik został zauważony przez ewentualnych sponsorów. To właśnie oni przejmują później rolę opiekunów, pokrywają koszty startów w poszczególnych konkurencjach. Jest to moment, w którym kariera młodej osoby jest przejmowana w całości przez menadżerów, których głównym celem jest jak najlepsze wyszkolenie.

Zarobki kierowców F1

Zasadniczo zarobki kierowców F1 są skrzętnie ukrywane, jednak wartości te można oszacować, oczywiście z niepełną dokładnością. Zdecydowanie najlepiej zarabiającym kierowcą Formuły 1 jest Lewis Hamilton, przyjmuje się, że jego zarobki oscylują w granicach nawet 55 milionów dolarów rocznie. Na drugim miejscu plasuje się Max Verstappen z kwotą blisko 25 milionów dolarów, a na trzecim Charles Leclerc zarabiający nieco ponad 14 milionów dolarów rocznie. Jak zatem widać nie ma jednej, konkretnej odpowiedzi na pytanie ile zarabia kierowca F1, ponieważ składa się na to wiele czynników. Tak naprawdę wartość każdego zawodnika wzrasta w miarę osiągania przez niego kolejnych sukcesów. Zajmowanie wysokiego miejsca w czołówce jest najlepiej nagradzane, co jest oczywiście zrozumiałe, biorąc pod uwagę, że każdy ma swoich sponsorów.

Tak naprawdę bardzo trudno rozpocząć karierę w Formule 1 bez protekcji dużego zespołu lub aktywnego wsparcia ze strony sponsora, na początek może wystarczyć jeden. Lecz koniecznością jest wyróżnianie się na tle konkurentów, wtedy o wiele łatwiej zostać zauważonym przez innych. Marzeniem każdego fana bolidów jest otrzymanie szansy wyścigu w samochodach jednomiejscowych, jest to ogromne wyróżnienie i szansa na zaprezentowanie wszystkich swoich umiejętności. Każdy udział w wyścigach Formuł 4 i 2 powinien kończyć się lokatą w ścisłej czołówce. Zdecydowanie podnosi to prawdopodobieństwo szybkiego awansu do wymarzonej Formuły 1.

Ile zarabia kierowca F1?

Wystarczy prześledzić losy najpopularniejszych kierowców Formuły 1, aby przekonać się, że każdy z nich ma za sobą różne doświadczenia. Niektórzy awansowali do kolejnych etapów bardzo szybko, innym zajmowało to co najmniej kilka lat. Od postępów, samodyscypliny zależą wyniki, co przekłada się na zarobki kierowców F1. W myśl głównej zasady wyścigów bolidami zajęcie miejsca w samochodzie jest możliwe pod warunkiem, że zostanie ono zwolnione przez poprzednika. Przy czym niezwykle rzadko zdarza się, że tak zwany młodzik zastępuje doświadczonego zawodnika na podstawie odgórnej decyzji. Dlatego, aby dowiedzieć się, ile zarabia kierowca F1 czasami trzeba dość długo poczekać na swoją szansę, ale w żadnym wypadku nie zniechęcać się.

Jeżeli nawet pojawiają się wątpliwości, niech najlepszym impulsem do działania będzie życiorys zawodowy najpopularniejszych kierowców Formuły 1. Nie każdy z nich przebył prostą drogę do otrzymania szansy na zaprezentowanie swoich umiejętności. Na samym początku zarobki kierowców F1 mogą nie być spektakularne, ale w miarę poprawy swoich wyników ulegają one wzrostom.

Jakub Borowiecki

Fan ciężki brzmienia. Po godzinkach zakochany w DIY, modzie męskiej i boksie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wróć na górę