Facetem Być

moda męska, blog męski i męskie sprawy – rzeczowe porady dla mężczyzn i blog

Z czym pić gin?

Słynne powiedzenie mówi, że “o gustach się nie dyskutuje”. Jedni z nas wolą ciepłe kolory, a inni zimne; jedni z nas cieszą się latem, inni odżywają zimą; jedni z nas preferują słodkie potrawy, a inni słone. Rzecz w tym, że nie ma gotowej receptury na rzecz idealną. Zawsze znajdzie się ktoś, kto nawet najlepszą z pozoru rzecz, uzna za coś nieodpowiedniego. Najczęściej zdarza się to kiedy mowa jest o jedzeniu i napojach. Jest to jeden z tych z powodów, dla których kucharze przez wieki próbowali łączenia ze sobą różnych przypraw, starając się uzyskać jak najlepsze walory smakowe. Choć to może mniej oczywiste, dokładnie tak to wygląda w przypadku, gdy bierzemy pod uwagę alkohole. Niektórzy wolą pić Jagermeister z colą, a inni z lodem, czy też odrobiną wody. Jak bardzo byśmy się nie starali, nie znajdziemy doskonałego przepisu, który zadowoliłby każdego. Pojawiają się alkohole, które bez względu na to co do nich dodamy, będą smakować dobrze, jednak istnieją też trunki, które są o wiele bardziej wymagające. Jednym z takich trunków jest gin, który zazwyczaj łączy się go tylko z garstką innych produktów. Ginu raczej nie łączy się ze zwykłymi, gazowanymi napojami, czy nawet kostkami lodu. Większość z nas wie, że najpopularniejszym drinkiem zawierającym w sobie gin, jest gin z tonikiem. Jednak nawet najwięksi miłośnicy tego trunku, nie mogą pić go tylko w jeden sposób przez długi okres czasu. Na szczęście istnieje wiele innych receptur na drinki z ginem, które dla wielu, nawet dla osób, które nie przepadają za tym trunkiem, okażą się strzałem w dziesiątkę.

Z czego zrobiony jest gin?

Zazwyczaj, gdy ktoś pyta nas, z czego robi się dany rodzaj alkoholu, odpowiedź nie wymaga od nas długiego zastanawiania się. Wymienia się jednak alkohole, nad których składami zazwyczaj raczej się nie skupiamy, dlatego mogą być one dla nas zagadką. Gdy zaczynamy się nad tym zastanawiać, koniec końców pojawia się pytanie – z czego zrobiony jest gin? Gin jest trunkiem o dużej zawartości alkoholu. Czas jego powstania datuje się na XVII wiek, a popularność zaczął zdobywać szczególnie na terenach Zachodniej Europy, głównie na terytoriach dzisiejszej Holandii i Belgii. Prawdziwą sławę gin zdobył dopiero w XIX wieku, w momencie, w którym był produkowany w Anglii. Odpowiedź na pytanie, z czego robiony jest gin, jest dosyć prosta – trunek powstaje z zacieru produkowanego z jagód jałowca. Można jednak spotkać odmiany, które poza tym bazowym składnikiem, zawierają też cytrusy, kolendrę, a nawet lawendę.

Jak smakuje gin?

Odpowiadając na pytanie o to, jak smakuje gin, pierwszym co przychodzi na myśl, to jego gorzki posmak. Gin produkowany jest z owoców jałowca, toteż smakuje on dosyć ziołowo, wyczuć można w nim dużo cierpkości charakterystycznej dla jałowca. To, jak smakuje gin, zależy też od firmy, która go produkuje. W niektórych rodzajach wyczuć można jedynie naturalny smak jałowca, w innych cytrusy, czy nawet karmel.

Jak się pije gin?

Wielu miłośników mocnych alkoholi zastanawia się, z czym właściwie pić gin. Jest to trunek o bardzo specyficznym posmaku, co ogranicza wybór odpowiednich do niego dodatków. Na pytanie o to, z czym pić gin, zdecydowana większość osób bez zastanowienia odpowie, że z tonikiem, jednak warto wiedzieć, że to nie jedyna możliwa kombinacja. Gin można pić z sokiem z limonki, który idealnie komponuje się z gorzkim smakiem tego trunku. Dobrym dodatkiem do niego jest też sok grejpfrutowy, a nawet papryczki chilli.

Drinki z ginem i z tonikiem

Można stworzyć wiele różnych rodzajów drinków z ginem i z tonikiem, niektóre mogą być dosyć proste, a inne całkiem skomplikowane. Najbardziej popularnym dodatkiem do drinków z ginem i tonikiem jest limonka, zarówno w postaci plastrów, jak i soku. Nieco bardziej skomplikowanym drinkiem jest połączenie ginu i toniku z rumem, syropem cukrowym i plastrami ogórka. Do ginu z tonikiem można dodać też truskawek, których słodycz dobrze komponuje się z cierpkością napoju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.